Kiedy coś się traci, czuje się jak bardzo się to kocha.
We wtorek straciłam część swojego życia. Musiałam oddać Muchę do uś.pienia. Nie chcę tłumaczyć dlaczego... Tak musiało być.
Straciłam tak naprawdę moją pierwszą miłość. Była moim pierwszym kotem. Z nią dorastałam, z nią spędzałam wiele chwil. I mimo że nie była kotem moich marzeń, zachowywała się czasem jak dziki kot, to teraz wiem, że ją kochałam, kocham, kochać będę i nic tego nie zmieni.
Zasypia się trudno, kiedy nie ma jej obok. Bo zawsze była. Choć całymi dniami sypiała w innym pokoju, w nocy zawsze była ze mną.
Mimo że mam przy boku Sambę, to nie jest to samo uczucie.
Życie toczy się dalej.
I nic nie trwa wiecznie.
Cieszmy się chwilą... Choć ona i tak nigdy nie wróci. Nigdy tak samo.
I najgorsza rzecz jaka teraz mnie spotyka, to gdy jadę do szkoły włącza mi się w mp3 Ira - Bezsenni.

Clubs

--
"As an artist, my job is to alter your reality"(P.R. Miller)
--
Let the winds carry us to the moon if they will...
--
It's difficult to be yourself in present world.
Previous Page12345...Next Page